Zatrzymywanie wody w organizmie – skąd się bierze i jak sobie z nim radzić?

Zatrzymywanie wody w organizmie – skąd się bierze i jak sobie z nim radzić?

Temat, który wielu Paniom, ale też i Panom spędza sen z powiek. To problem, z którym boryka się większość z nas, nie do końca znając jego przyczynę. Skąd się bierze i jak sobie z nim radzić?

Objawy zatrzymywania wody w organizmie

Na pierwszym miejscu są obrzęki, pojawiające się w obrębie nóg i palców u rąk. Opuchnięte stopy, problem ze zdjęciem pierścionków czy założeniem butów – to codzienność. Inne dolegliwości, to uczucie zmęczenia, ciężkości, brak energii, bóle głowy, rozdrażnienie i problemy z koncentracją.

Dlaczego puchnę????

Zatrzymywanie wody w naszym organizmie może powodować wiele czynników:

Punkt 1: Niewielkie spożycie płynów w ciągu dnia.

Każdy z nas powinien wypijać około 1,5 l płynów dziennie. W przypadku wyższej temperatury lub aktywności fizycznej ta ilość powinna proporcjonalnie wzrastać. Organizm broni się przed odwodnieniem dlatego, jeżeli w ciągu dnia wypijamy niewielką ilość płynów, to asekuracyjnie będzie on zatrzymywał wodę w komórkach. Często mylnie sądzimy, że skoro w organizmie woda się zatrzymuje, to powinniśmy jej unikać, niestety jednak w ten sposób tylko pogarszamy sprawę.

Punkt 2: Nadmiar składników mineralnych.

Zbyt duże spożycie soli, słonych przekąsek i wysoko przetworzonych produktów, może sprzyjać temu zjawisku. Dziennie nie powinniśmy spożywać więcej niż 1 łyżeczkę soli. Pamiętajmy jednak, że wybierając produkty w proszku, wędliny, sery topione, dania instant bądź produkty konserwowe znacznie zwiększamy ilość spożytej soli w ciągu dnia.

Punkt 3: Niezbilansowana dieta.

Stosowanie restrykcyjnej diety odchudzającej ubogiej w białko może spowodować zatrzymanie wody, ponieważ jest ono tym składnikiem, które także wpływa na wiązanie cząsteczek wody przez komórki. Podobnie duże ilości tego składnika przy niedostatecznej podaży wody, także może skutkować jej zatrzymaniem w organizmie. Z innych czynników żywieniowych również alkohol będzie powodował zatrzymywanie wody, ponieważ w zaburza pracę wątroby odpowiedzialnej za produkcję albumin – białek, których zadaniem jest wiązanie wody i utrzymanie odpowiedniego ciśnienia osmotycznego.

Punkt 4: Procesy fizjologiczne.

U kobiet zatrzymanie wody ma miejsce także w przypadku zbliżającej się miesiączki, ponieważ wzrasta poziom estrogenów. Po menstruacji sytuacja zwykle wraca do normy. Także ciąża jest stanem, w którym kobiety mogą uskarżać się na obrzęki nóg i palców, co także spowodowane jest hormonami. Dodatkowo nerwy i stres także mogą sprzyjać temu zjawisku.

Punkt 5: Brak ruchu.

Mała aktywność fizyczna, spędzanie wielu godzin w jednej pozycji i wielogodzinne podróżowanie sprzyja słabszemu krążeniu. Często doprowadza to do problemów z odpływem krwi żylnej i zastoju limfy.

Punkt 6: Choroby.

Niektóre schorzenia serca (niewydolność), nerek (zespół nerczycowy, choroby zapalne), tarczycy (niedoczynność) również mogą powodować zatrzymywanie wody.

Jak poczuć się lepiej, czyli od czego powinniśmy zacząć zmiany?

Przede wszystkim warto zastanowić się, które z tych czynników dotyczą nas samych. Nigdy nie jest tak, że tylko jeden z nich jest powodem takiego stanu rzeczy, zazwyczaj znajdziemy ich kilka. W każdym przypadku możemy zainterweniować.

Oto kilka wskazówek:

  • Zwiększ ilość wypijanej wody.

Staraj się w ciągu dnia wypić minimum 1-1,5 l wody. Dzięki temu Twoje komórki nie będą musiały zatrzymywać asekuracyjnie większych ilości, bo stale będziesz uzupełniać straty. Zwłaszcza gdy zbliża się menstruacja lub masz bardzo stresujący czas – to najlepsze lekarstwo na obrzęki. Woda jest naszym sprzymierzeńcem i bardzo często nie doceniamy jej właściwości. Możesz także posiłkować się ziołowymi herbatkami (pokrzywa, rumianek, skrzyp polny), które będą działały moczopędnie i pomogą pozbyć się nadmiaru wody. Natomiast jeżeli spożywasz alkohol, to staraj się uzupełnić straty w proporcji 1:1, czyli np. 1 lampka wina–> 1 lampka wody.

  • Zmień swoją dietę

Zmniejsz spożycie soli i słonych przekąsek. Staraj się spożywać większe ilości warzyw i owoców, które mają nie tylko witaminy, ale także w większości składają się z wody. Unikaj tłustych, wędzonych wędlin i zastąp je chudą polędwicą lub samodzielnie upieczonym schabem. Z przypraw wybieraj zioła, a nie mieszanki przyprawowe. Zrezygnuj także z kostek bulionowych i dań instant, w których sól jest głównym konserwantem. Postaw na buliony warzywne przygotowane samodzielnie na włoszczyźnie, a gotowe sosy zastąp lżejszymi, przygotowanymi na bazie ziół, jogurtu czy oliwy z oliwek. Możesz włączyć do swojej diety oczyszczające koktajle i płyny np. woda z cytryną na czczo, koktajl z selera naciowego, kiwi i soku z cytryny lub ogórka, soku jabłkowego i pietruszki.

  • Rusz się

Oczywiście nie sugerujemy, zmiany siedzącej pracy na fizyczną. Jednak jeżeli większość godzin w pracy siedzisz, to postaraj się wolny czas, spędzić bardziej aktywnie. Może to być rekreacyjna jazda na rowerze, basen, lekkie ćwiczenia czy zwykły spacer. Staraj się drogę do pracy lub z pracy pokonywać pieszo (o ile odległość nie jest zbyt duża), zamiast windy wybieraj schody, a mając przerwę w pracy, wstań, przejdź kilka metrów, aby chociaż na chwilę zmienić pozycję .

Jeżeli mimo wprowadzenia zmian, nie zauważysz poprawy warto udać się do lekarza. Być może problem jest poważniejszy i wymaga dokładniejszej diagnostyki.

Zostaw odpowiedź